Program
lojalnościowy
4,9/5 Nasza ocena
na Opineo
Punkty odbioru rowerów
Dostawa gratis w 24h
Ochrona przed urazami rotacyjnymi mózgu to temat, który w ostatnich latach zmienił rynek kasków rowerowych. MIPS stał się niemal synonimem bezpieczeństwa, ale belgijski Lazer – marka z ponad stuletnim doświadczeniem – poszedł własną drogą. Po dekadzie badań stworzył technologię KinetiCore: system ochrony wbudowany bezpośrednio w skorupę kasku, a nie dodany jako osobna warstwa. Wyjaśniamy, jak działa, czym różni się od MIPS-a i które modele z KinetiCore warto rozważyć w zależności od stylu jazdy.

Spis treści
Większość poważnych urazów głowy w wypadkach rowerowych nie wynika z prostego, „czołowego" uderzenia. Kluczowym czynnikiem są siły rotacyjne – skręcające mózg wewnątrz czaszki przy uderzeniu pod kątem. To dlatego samo spełnienie normy certyfikacyjnej (np. europejskiej EN 1078, która testuje głównie uderzenia liniowe) nie wystarcza, by mówić o pełnej ochronie.
KinetiCore to autorska technologia marki Lazer, nad którą belgijscy inżynierowie pracowali ponad dziesięć lat, konsultując się z ośmioma europejskimi uniwersytetami. Inspiracją były samochodowe strefy zgniotu – elementy karoserii zaprojektowane tak, by kontrolowanie się deformować i pochłaniać energię zderzenia zanim dotrze ona do pasażerów.

W kasku rowerowym Lazer te „kontrolowane strefy zgniotu" mają postać stożkowych bloków z pianki EPS, uformowanych po wewnętrznej stronie skorupy. Przy uderzeniu bloki zginają się, zgniatają i łamią – zarówno w kierunku liniowym (prostopadłym do powierzchni), jak i rotacyjnym (pod kątem). Energia, która normalnie dotarłaby do mózgu, zostaje rozproszona przez kontrolowaną deformację pianki.
Co istotne, KinetiCore nie jest osobną wkładką ani nakładką dodawaną do gotowego kasku. System stanowi integralną część konstrukcji skorupy – jest projektowany razem z nią, a nie dołączany na końcu procesu produkcyjnego. Z tego wynikają trzy praktyczne korzyści, które odróżniają KinetiCore od dodatkowych wkładek.
MIPS w kaskach rowerowych (Multi-directional Impact Protection System) to najpopularniejsza technologia ochrony przed uderzeniami rotacyjnymi, obecna w modelach kilkudziesięciu marek. Zasada działania: wewnątrz kasku znajduje się cienka, gładka warstwa (zazwyczaj plastikowy liner), która pozwala skorupie przesunąć się o kilka milimetrów względem głowy przy uderzeniu pod kątem. To przesunięcie przekierowuje siły rotacyjne z dala od mózgu.
MIPS jest rozwiązaniem sprawdzonym, szeroko przetestowanym i stosowanym od lat – i to jest jego niekwestionowana siła. Jednocześnie ma pewne ograniczenia, wynikające z tego, że jest dodatkiem do istniejącej konstrukcji kasku:
Cecha | MIPS | KinetiCore |
Zasada działania | Niskotarciowy liner pozwala kaskowi przesuwać się względem głowy | Bloki pianki EPS deformują się, pochłaniając energię uderzenia |
Ochrona liniowa | Ograniczona (liner głównie adresuje siły rotacyjne) | Tak – strefy zgniotu pochłaniają też siły prostopadłe |
Integracja z kaskiem | Dodatkowa warstwa dodawana do gotowej konstrukcji | Wbudowana w strukturę skorupy od etapu projektu |
Wpływ na wentylację | Liner może ograniczać przepływ powietrza | Kanały między blokami poprawiają cyrkulację |
Wpływ na masę | Dodaje kilkadziesiąt gramów | Redukuje masę (mniej materiału niż kask bazowy z MIPS) |
Stabilność na głowie | Liner umożliwia mikroruchy – kask może się lekko „gibać" | Brak osobnej warstwy = kask siedzi ciasno i stabilnie |
Warto podkreślić: oba systemy realizują ten sam cel – ograniczenie ryzyka urazu mózgu. Nie chodzi o to, że jedno rozwiązanie jest „dobre", a drugie „złe". Chodzi o różnicę w filozofii projektowania. MIPS to uniwersalne rozwiązanie licencyjne, które producenci kasków mogą dodać do swoich modeli. KinetiCore to system szyty na miarę – wymaga zaprojektowania kasku od zera z myślą o zintegrowanej ochronie.
Z perspektywy użytkownika różnica jest odczuwalna przede wszystkim w trzech obszarach: kask z KinetiCore jest zauważalnie lżejszy, wyraźnie lepiej wentylowany i stabilniej siedzi na głowie (brak efektu „luźnej" wkładki). Te różnice nabierają znaczenia zwłaszcza podczas długich wyjazdów i w upalne dni.

Czy po glebie widać uszkodzenia? Ciekawą cechą KinetiCore jest możliwość wizualnej oceny stanu kasku po upadku. Bloki EPS wewnątrz kasku są na tyle miękkie i podatne, że każde poważniejsze uderzenie zostawia na nich widoczny ślad – zgniecenie, pęknięcie, odkształcenie. W tradycyjnym kasku z MIPS ocena stopnia uszkodzenia po wypadku jest znacznie trudniejsza. Oczywiście producent zaleca wymianę kasku po każdym poważniejszym zdarzeniu, ale ta wizualna wskazówka pomaga podjąć świadomą decyzję.
Laboratorium Virginia Tech Helmet Lab, działające we współpracy z Insurance Institute for Highway Safety, prowadzi jedne z najbardziej rygorystycznych niezależnych testów kasków rowerowych na świecie. System oceny STAR (Summation of Tests for the Analysis of Risk) bada zdolność kasku do redukcji zarówno przyspieszenia liniowego, jak i prędkości obrotowej głowy przy uderzeniu – w 24 scenariuszach testowych odwzorowujących realne wypadki rowerowe. Wynik to ocena od 1 do 5 gwiazdek, gdzie 5 gwiazdek oznacza najniższe ryzyko wstrząsu mózgu.
Wyniki kasków Lazer z KinetiCore w testach Virginia Tech są wyjątkowo mocne. Trzy flagowe modele – Vento, Strada i Jackal – uzyskały ocenę 5 gwiazdek, czyli najwyższą z możliwych. Co więcej, Lazer jako producent ma najwięcej kasków z oceną 4 i 5 gwiazdek wśród wszystkich testowanych marek. Trzy modele z KinetiCore zajęły czołowe pozycje w kategorii road/multi-sport, a kolejne trzy – w kategorii MTB.
Czy to oznacza, że KinetiCore jest „lepszy" od MIPS? Niekoniecznie – i trzeba tu zachować uczciwość. Jeśli spojrzymy na konkretny przykład, kask Lazer Jackal KinetiCore i Lazer Jackal MIPS otrzymały po 5 gwiazdek, ale wersja MIPS uzyskała niższy (czyli lepszy) wynik punktowy STAR. Oba rozwiązania plasują się jednak w najwyższej kategorii ochrony i oba wypadają zdecydowanie powyżej średniej rynkowej. Biorąc pod uwagę umowność testów laboratoryjnych, poziom bezpieczeństwa obu technologii można uznać za porównywalny – z tym, że KinetiCore dorzuca przewagę w wadze, wentylacji i stabilności.
W lipcu 2025 Virginia Tech zaostrzył kryteria oceny – wcześniej zbyt wiele kasków otrzymywało 4 i 5 gwiazdek, co rozmywało wartość systemu. Po korekcie utrzymanie najwyższej oceny stało się trudniejsze, a fakt, że kaski Lazer z KinetiCore dalej figurują w czołówce, dodatkowo potwierdza skuteczność tej technologii.

Lazer wyposażył w technologię KinetiCore kilkanaście modeli – od dziecięcych, przez miejskie, po topowe kaski szosowe i enduro. Poniżej wytypowaliśmy cztery propozycje dla konkretnych stylów jazdy.
Dla kogo?
Kolarze szosowi, zarówno amatorzy, jak i systematycznie trenujący, którzy szukają kompromisu między niską masą, skuteczną wentylacją i zaawansowaną ochroną – bez wydawania kilkudziesięciu dodatkowych złotych na flagowy model.
Tonic to kask, który w codziennym użytkowaniu szosowym robi dokładnie to, czego oczekujesz: nie przeszkadza. Waży 240 g w rozmiarze M, co sytuuje go w czołówce swojej klasy cenowej. 18 otworów wentylacyjnych zapewnia efektywny przepływ powietrza nawet podczas intensywnych podjazdów w upale. System regulacji Advanced TurnSys® umożliwia precyzyjne dopasowanie obwodu i wysokości jedną ręką – również w trakcie jazdy.
Praktyczne detale: przygotowane miejsce na okulary (nie musisz ich wpychać na siłę pod paski), kompatybilność z tylną lampką LED Lazer oraz z zestawem zimowym Winter Kit do jazdy w chłodniejszych miesiącach.
Dostępne rozmiary: S (52–56 cm), M (55–59 cm), L (58–61 cm), XL (61–64 cm). Cztery rozmiary to rzadkość w tej klasie cenowej – ułatwia dopasowanie osobom z nietypowym obwodem głowy.
Mocne strony:
Do przemyślenia:
Dla kogo?
Rowerzyści szukający jednego kasku, który sprawdzi się zarówno na asfalcie, jak i na szutrach i leśnych ścieżkach. Idealna propozycja dla osób jeżdżących gravelowo, rekreacyjnie i dojazdowo – zwłaszcza tych, którzy nie chcą kupować oddzielnego kasku do każdej dyscypliny.
Tempo KinetiCore to definicja wszechstronności w przystępnej cenie. Konstrukcja One Size (54–61 cm) z systemem TurnSys® eliminuje dylemat rozmiarowy – jeden kask pasuje do zdecydowanej większości głów. Masa 260 g jest konkurencyjna, a efektywność chłodzenia na poziomie 93,7% (gdzie 100% to brak kasku) oznacza, że głowa nie przegrzewa się nawet przy dłuższym wysiłku.
Jak w przypadku większości modeli Lazer, Tempo jest kompatybilny z lampką LED oraz zestawem Winter Kit. Przy cenie niższej niż modele flagowe, to kask, który trudno przegadać w kategorii „stosunek wartości do ceny".
Mocne strony:
Do przemyślenia:
Dla kogo?
Miłośnicy MTB, trail i all-mountain, którzy potrzebują kasku z rozbudowaną ochroną boków głowy i daszkiem, ale bez przechodzenia na full-face.
Lupo KinetiCore został zaprojektowany z myślą o jeździe terenowej. Zwiększona osłona boków i tyłu głowy daje poczucie bezpieczeństwa na technicznych zjazdach, a zintegrowany daszek chroni oczy przed słońcem i gałęziami. Masa 350 g to rozsądna wartość jak na kask tej klasy z rozbudowaną ochroną.
System TurnSys® zapewnia szybką regulację jedną ręką – co docenisz, gdy chcesz poprawić dopasowanie w trakcie zjazdu, nie zatrzymując się. Paski wykonano z materiałów z recyklingu i wyposażono w technologię Polygiene Biostatic™, która ogranicza rozwój bakterii odpowiedzialnych za nieprzyjemne zapachy podczas długich treningów.
Mocne strony:
Do przemyślenia:
Dla kogo?
Rowerzyści miejski, dojeżdżający do pracy, rekreacyjni – wszyscy, którzy szukają wygodnego kasku na co dzień, z pełną ochroną KinetiCore, bez sportowych kompromisów w stronę wagi czy aerodynamiki.
Codax to kask, który nie stara się wyglądać jak wyścigowy – i dobrze. Praktyczny daszek chroni przed słońcem, a siatka przeciw owadom w przednich otworach wentylacyjnych to detal, którego nie docenisz, dopóki nie przejedziesz chmury muszek na ścieżce rowerowej w czerwcowy wieczór. Konstrukcja One Size Fits All (54–61 cm) z systemem TurnSys® ułatwia zakup online i szybkie dopasowanie.
Przy masie 270 g Codax jest zaskakująco lekki jak na kask o rekreacyjnym przeznaczeniu. Możliwość montażu tylnej lampki LED Lazer podnosi widoczność podczas dojazdów o zmroku lub w pochmurne dni.
Mocne strony:
Do przemyślenia:
KinetiCore nie jest „zamiennikiem MIPS" – to alternatywne podejście do tego samego problemu, oparte na integracji systemu ochrony z konstrukcją kasku zamiast dodawania osobnej warstwy. Niezależne testy Virginia Tech potwierdzają, że skuteczność ochronna obu rozwiązań jest porównywalna, a w obszarach takich jak masa, wentylacja i stabilność KinetiCore wychodzi na prowadzenie.
Model | Przeznaczenie | Masa | Rozmiary | Wyróżnik |
Tonic KinetiCore | Szosa, treningi | 240 g (M) | S / M / L / XL | 18 otworów wentylacyjnych, Advanced TurnSys® |
Tempo KinetiCore | Gravel, szosa, rekreacja | 260 g | Uni-size 54–61 cm | Chłodzenie 93,7%, niska cena |
Lupo KinetiCore | MTB, trail, all-mountain | 350 g | Uni-size 55–61 cm | Daszek, rozbudowana ochrona boków, paski Polygiene |
Codax KinetiCore | Miasto, dojazdy, fitness | 270 g | Uni-size 54–61 cm | Daszek, siatka na owady |
Dla rowerzysty wybierającego kask w sklepie kluczowe jest jedno: oba systemy – zarówno MIPS, jak i KinetiCore – znacząco podnoszą poziom ochrony w porównaniu z kaskiem bez żadnej technologii antyrotacyjnej. Niezależnie od tego, którą technologię wybierzesz, najważniejsze to jeździć w kasku, który dobrze pasuje do Twojej głowy i do Twojego stylu jazdy.
Oprócz czterech modeli opisanych powyżej, w ofercie są również kaski dziecięce (Pnut, Nutz), miejskie (CityZen) oraz topowe modele wyścigowe (Vento, Strada, Sphere) i enduro (Jackal, Coyote, Impala) – wszystkie z wbudowaną ochroną KinetiCore.