Program
lojalnościowy
4,9/5 Nasza ocena
na Opineo
Punkty odbioru rowerów
Dostawa gratis w 24h
Dwie opony, ta sama mieszanka, ten sam oplot i ten sam rozmiar 700x45 mm – a jednak trafiają do zupełnie innych rowerzystów. Pirelli Cinturato Gravel RH i RM to wyścigowa para z włoskiej linii High Performance, którą w ostatnich tygodniach sprawdzili dwaj nasi testerzy: Marcin przejechał na RH około 1500 km, Adrian Kurek na RM Retro około 1000 km. Zestawiamy ich wnioski, dokładamy własne ważenie obu opon, wyniki zagranicznych testów i podpowiadamy, którą wybrać do swojego gravela.

Spis treści
Pirelli wróciło do rowerów w 2017 roku z szosowym P Zero Velo, a gravelowe Cinturato pojawiły się dwa lata później. Jesienią 2025 roku Włosi przebudowali całą gamę i podzielili ją na dwie linie:
Linia | Mieszanka | Oplot i konstrukcja | Produkcja | Modele (bieżniki) |
HP-Line (High Performance) | SmartEVO GR | ProWALL Gravel, 120 TPI | Mediolan-Bollate, Włochy | RH, H, RM, M |
P-Line (Performance) | SpeedGRIP | TechWALL Gravel, 60 TPI | poza Włochami | RH, H, RM, M, S |
Oznaczenia są proste. H to Hard (twarde, ubite nawierzchnie), M – Mixed (teren mieszany), S – Soft (błoto, miękkie podłoże). Litera R z przodu oznacza model wyścigowy, z bardziej kanciastym profilem i mocniejszymi klockami bocznymi, które trzymają w szybkich zakrętach. Topowe RH i RM w linii HP pojawiły się jako ostatnie – Pirelli pokazało je w czerwcu 2026 roku, kilka miesięcy po H i M.
Mieszanka SmartEVO GR zastąpiła SpeedGRIP w roli flagowej gumy gravelowej. To pojedyncza mieszanka (bez stref o różnej twardości), więc charakter opony nie zmienia się mocno w miarę zużycia. Pirelli deklaruje, że dzięki niej RH toczy się nawet o 17%, a RM o 20% lżej niż odpowiedniki z linii P. To wyniki wewnętrznych testów producenta – bez laboratorium nie da się ich zweryfikować, więc traktujmy je jako kierunek, nie gwarancję.
Oplot 120 TPI i ProWALL Gravel. Gęstszy oplot (120 nitek na cal zamiast 60) daje cieńszą, bardziej elastyczną ściankę – opona lepiej układa się na nierównościach i mniej „odbija". Według opisu konstrukcji z testu australijskiego portalu Flow Mountain Bike (FMB), pod ścianką są dwie warstwy tkaniny, pod bieżnikiem jedna plus nylonowy breaker, a całość wzmacnia warstwa ochronna od stopki do stopki. Rozwiązanie pochodzi z opon XC z serii Scorpion.
Guma z certyfikatem. Na opakowaniu obu opon widnieje znak FSC. Pirelli podaje, że kauczuk naturalny z certyfikowanych plantacji stanowi co najmniej 15% masy opony.
| Cinturato Gravel RH | Cinturato Gravel RM |
Przeznaczenie wg producenta | Racing Hardpack – szybkie szutry i asfalt | Mixed Terrain – teren mieszany, luźny |
Bieżnik | gładki pas środkowy + dwa rzędy klocków bocznych | gęste strzałki na środku + masywne klocki boczne z nacięciami |
Mieszanka | SmartEVO GR | SmartEVO GR |
Oplot | 120 TPI | 120 TPI |
Konstrukcja | ProWALL Gravel, tubeless ready, zwijana | ProWALL Gravel, tubeless ready, zwijana |
Testowany rozmiar | 700x45c (45-622) | 700x45c (45-622) |
Szerokości w linii HP | 40, 45, 50, 55 mm | 40, 45, 50, 55 mm |
Waga katalogowa (45 mm) | 570 g | 580 g |
Waga z naszych pomiarów (45 mm) | 585–590 g | 612–621 g (wersja Retro) |
Kolory boków | czarny, Classic (brązowy), Retro (kremowy), Team Edition (żółte napisy) | jak RH |
Deklarowany spadek oporów vs linia P | do 17% | do 20% |
Obie opony zważyliśmy na tej samej wadze warsztatowej Park Tool DS-2. Zestawiamy to z pomiarami z naszych testów i z niezależnym ważeniem FMB:
Źródło | RH 700x45 | RM 700x45 |
Producent | 570 g | 580 g |
Test Marcina (RH) | 585 g / 586 g | – |
Test Adriana (RM Retro) | – | 612 g / 614 g |
Flow Mountain Bike (FMB) | 590 g | 616 g |
Nasze ważenie (wrzesień 2026) | 590 g | 621 g |
Zakres pomiarów | 585–590 g | 612–621 g |

Co z tego wynika?
Dla porównania: Marcin w swoim teście przypominał, że Hutchinson Caracal Race TLR w tym rozmiarze waży ok. 545 g. Pirelli nie walczy więc o tytuł najlżejszej opony wyścigowej – stawia na mięsistą ściankę i ochronę.
Guma, oplot i konstrukcja są w RH i RM identyczne. O charakterze decyduje wyłącznie rzeźba bieżnika.
RH ma przez środek zupełnie gładki pas. Na asfalcie i ubitym szutrze toczy się jak szerokie szosowe ogumienie. Po bokach Pirelli dało dwa rzędy klocków: drobniejsze przejściowe i wyraźnie większe zewnętrzne, bardziej jak w oponie XC niż w typowej szutrówce. Profil jest kanciasty, żeby na prostej pracował głównie gładki środek, a w zakręcie od razu łapały boki.
RM to rozwinięcie wcześniejszego modelu RC. Środek wypełniają niskie, gęsto ułożone strzałki. Na twardym nie „mielą", ale pracują przy hamowaniu i ruszaniu pod górę. Bliżej brzegów bieżnik się otwiera, a masywne klocki boczne mają podłużne nacięcia, które pomagają wgryźć się w zmienne podłoże.

Uwaga na etykietę „on RIM 23C". Na obu opakowaniach Pirelli pisze, że 45 mm to szerokość na obręczy o szerokości wewnętrznej 23 mm. Marcin mierzył RH na kołach Oquo z obręczą 25 mm i wyszło mu 45,5 mm na balonie oraz 47,5 mm na klockach. Adrianowi RM dała 46 mm i ok. 48 mm. Na szerszej obręczy opona urośnie jeszcze trochę – jeśli masz w ramie prześwit „na styk", sprawdź to przed zakupem. Przyda się kalkulator ETRTO.
Obie opony jeździły latem 2026 roku po podobnych polskich trasach: szutry, leśne dukty, piach i dojazdy asfaltem. Różniło się podejście testerów, co dziś jest dodatkową wartością tego zestawienia.
| RH – test Marcina | RM Retro – test Adriana Kurka |
Przebieg | ok. 1500 km | ok. 1000 km |
Proporcja teren / asfalt | 60 / 40% | 65 / 35% |
Rower | Orbea Terra Race, koła Oquo (25 mm, minihook) | Ridley Kanzo, koła No Limited Pro Race |
System | tubeless | dętki TPU |
Ciśnienie | 1,7 bar przód / 2,0 bar tył | 2,3 / 2,5 bar (po starcie z 2,1 / 2,3) |
Pogoda | przeważnie sucho | często mokro, dwa razy błoto |
Przebicia | brak | brak przecięć; jeden snake na dętce |
Zużycie | bez widocznych śladów | minimalne |
Montaż. Tu doświadczenia są odwrotne. Marcin miał kłopot z uszczelnieniem RH na obręczy minihook – powietrze uciekało bokami mimo kompresora i dopiero trik z tymczasową dętką osadził stopkę. Adrian założył RM na dętkę rękami, a stopki wskoczyły przy ok. 3 barach. Flow Mountain Bike z kolei zanotował, że to RM nie chciała wskoczyć na zwykłej pompce i potrzebowała kompresora. Wniosek: montaż zależy głównie od obręczy, nie od modelu. Przy tubeless warto mieć pod ręką zbiornik ciśnieniowy.
Prędkość. Marcin opisywał RH jako oponę, która na asfalcie i szutrze premium po prostu „klei" i jedzie szybko. Adrian przyznał, że RM toczy się lepiej, niż sugeruje bieżnik: przy 32–35 km/h nie czuł walki z oponą, choć powyżej 30 km/h słychać lekkie buczenie. Obaj zgodnie wskazali RH jako szybszą na twardym.
Teren luźny i mokry. To obszar RM. Adrian chwalił trakcję na mokrej ściółce, podjazdach po luźnym i w piachu, gdzie opona zakopuje się później, niż się spodziewał. RH w piachu też radziła sobie przyzwoicie, ale w błocie Marcin ocenił ją bez litości: rower jedzie, gdzie chce. RM w błocie jest wyraźnie lepsza, bo przerwy między klockami bocznymi pozwalają mu wypaść. W gliniastej mazi zapycha się jednak i ona.
Ochrona. Mimo gładkiego środka RH nie złapała żadnego przebicia w 1500 km. RM przejechała 1000 km bez przecięcia. ProWALL Gravel zdał egzamin w obu przypadkach. Jedyny snake w teście Adriana to wina dętki i niskiego ciśnienia, nie opony – dlatego jego rada była jasna: RM najlepiej działa w systemie bezdętkowym.

Pełne relacje znajdziesz w recenzjach: Pirelli Cinturato Gravel RH – kilka miesięcy po szutrach i asfaltach oraz Pirelli Cinturato Gravel RM Retro – test z perspektywy byłego zawodowca.
Flow Mountain Bike w czerwcu 2026 roku sprawdził wszystkie cztery bieżniki z linii HP w rozmiarze 45 mm. Wnioski australijskiej redakcji pokrywają się z naszymi:
Ciekawe, że Adrian opisał przejście na klocki boczne w RM bardzo podobnie: wyczuwalne, ale przewidywalne.
Kto się ściga na RH i RM? Najbardziej znaną twarzą nowych opon jest Amerykanin Payson McElveen – dwukrotny mistrz USA w maratonie MTB, zwycięzca Mid-South Gravel i trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej Life Time Grand Prix. W wywiadzie dla Bikerumor (materiał sponsorowany przez Pirelli) mówił, że zaskoczyła go prędkość RH na prostych, a szeroka rozpiętość rozmiarów pozwala dobrać ją zarówno na gładkie trasy (40–45 mm), jak i na wymagające Unbound (55 mm). Zwrócił też uwagę na praktyczną rzecz: w wielu wyścigach decydujące kilometry są gładkie albo asfaltowe, nawet jeśli po drodze trafia się techniczny teren.
To dobrze oddaje logikę wyboru. RH jest dla kogoś, kto chce wygrać na prostej. RM – dla kogoś, kto chce dojechać do tej prostej bez straty w lesie.
Czy RM jest dużo wolniejsza od RH? Na asfalcie i szutrze premium tak, różnicę czuć – zwłaszcza przy przyspieszeniach, bo dochodzi do tego ok. 25–30 g na koło. Na luźnym podłożu RM odrabia straty, bo mniej buksuje i pewniej hamuje. Adrian podsumował to tak, że na twardym oddasz kilka watów, ale odzyskasz je tam, gdzie inni będą szukać przyczepności.
Czy RH nadaje się do lasu? Na suchy leśny dukt i umiarkowany piach – tak, Marcin był tu pozytywnie zaskoczony. Na mokre korzenie, błoto i głęboki piach – nie jest to jej teren.
Dętka czy tubeless? Obie opony są tubeless ready i obaj testerzy dochodzą do tego samego wniosku: pełnię możliwości dają bez dętki. Na dętce musisz jeździć na wyższym ciśnieniu (u Adriana 2,3–2,5 bara zamiast ok. 1,7–2,0), co odbiera część komfortu i trakcji. Punkt wyjścia podpowie kalkulator ciśnienia opon rowerowych.
Czy wersja Retro różni się czymś poza kolorem? Nie. Kremowy bok to wyłącznie kwestia wyglądu. Pamiętaj tylko, że szybko się brudzi – Adrian wpisał to do wad z przymrużeniem oka.
A może RH z przodu, RM z tyłu (albo odwrotnie)? Mieszanie modeli ma sens, bo guma i oplot są identyczne. Typowe w gravelu połączenie to bardziej agresywna opona z przodu – tu RM (pewne prowadzenie i hamowanie) i RH z tyłu (mniejsze opory). Tego zestawu nie testowaliśmy, więc traktuj to jako pomysł do sprawdzenia, nie rekomendację.

1. Szybkie szutry, dużo asfaltu, wyścigi i ustawki → Pirelli Cinturato Gravel RH. 585–590 g w rozmiarze 45 mm, gładki środek i kanciasty profil. Pirelli zalicza ją do najszybciej toczących się opon w całej gravelowej gamie. Dla kogo: rowerzyści jeżdżący po utwardzonych drogach szutrowych, łączący gravel z dłuższymi odcinkami asfaltu, a także bikepackerzy na suchych trasach, którym zależy na niskich oporach i odporności na przebicia. Minus: w błocie i na mokrych korzeniach traci pewność.
2. Polskie lasy, piach, jazda niezależnie od pogody → Pirelli Cinturato Gravel RM. 612–621 g w rozmiarze 45 mm, strzałki na środku i masywne boki. Dla kogo: ci, którzy chcą jednej opony na wszystko – od dojazdu asfaltem po pętlę przez las po deszczu. Adrian wystawił jej 8,5/10 i nazwał jedną z najrozsądniejszych opon na polskie warunki. Minus: masę czuć przy zrywach, a na asfalcie przy wyższej prędkości lekko buczy.
3. Nie wiesz, co Cię czeka, a w ramie jest miejsce → RM, rozważ szerzej niż 45 mm. Oba modele są dostępne do 55 mm. Szersza RM to zapas przyczepności i komfortu na ultra i bikepacking po nieznanych szlakach. Jeśli jednak prześwit jest ograniczony, 45 mm w obu modelach to rozsądny kompromis.
Obie opony oraz pozostałe szerokości i wersje kolorystyczne znajdziesz w kategorii opon Pirelli Cinturato.